Święta Bożego Narodzenia trwają, a u nas w domu szpital polowy. Tylko koty zdrowe. Zamiast siedzieć przy stole, leżę więc w łóżku. Fakt ten zainspirował mnie do pokazania Wam nietypowej dokumentacji. I ja, i żona mamy niegroźną manię fotografowania łóżek, w których będziemy spać. Oto więc zdjęcia z ostatnich kilkunastu miesięcy – zapis podróży, ale i rejestr miejsc, które na chwilę stały się domem.
Budapeszt - Hotel Ibis |
![]() |
Kraków - Hotel Fortuna Bis |
Warszawa - Moon Hostel |
Toruń - Hotel Uniwersytecki |
![]() |
Olsztyn - Szpital Wojewódzki |
Zerbuń - Hotel Zacisze |
Gdańsk - mieszkanie prywatne |
Wiedeń - pokoje gościnne Stacji Naukowej PAN |
Szczecin - Hotel Julian |
Kraków - Ventus Rosa Apartaments |
Siedlce - Hotel Janusz |
Frombork - Hotel Kopernik |
![]() |
Warszawa - pokoje gościnne IH PAN |
Wrocław - Art Hotel |
Kraków - Hostel Trzy Kafki Plus |
Najlepsze z łóżek, czyli łóżko własne. :) |
świetny pomysł, takie fotografowanie! też muszę zacząć - nie wiem, czy koniecznie łóżka, ale coś z pewnością :)
OdpowiedzUsuńpiękne! właśnie coś takiego mi się marzy do mojego nowego mieszkania.
OdpowiedzUsuń