niedziela, 13 października 2013

Wrocław - dzień piąty

W sobotę uczestnicy Międzynarodowego Festiwalu Kryminału
mieli okazję posłuchać wykładu prof. Zbigniewa Mikołejki.

Wykład otwarty pt. "Porażająca medycyna  (o bólach porodowych Frankensteina)" stał się okazją do udowodnienia,
że rzeczywiste okrucieństwo ludzi poprzedziło to, co później opisywano w literaturze.

Do Polski przyjechała znana szwedzka autorka kryminałów Liza Marklund. Rozmowę tłumaczyła Justyna Czechowska.

Fani pisarki mogli m.in. dowiedzieć się, że właśnie ukazała się kolejna powieść o przygodach Anniki Bengtzon.
Niebawem pewnie będzie do przeczytania również po polsku.

Wieczorem miał miejsce finał Festiwalu. W trakcie gali ogłoszono, iż niebawem na ul. Więziennej we Wrocławiu powstanie kryminalna (literacka) Aleja Sław.

Tegorocznym laureatem Honorowej Nagrody Wielkiego Kalibru został Walter Mosley.

Nagrodę przyznawaną przez czytelników otrzymał Marcin Wroński za "Skrzydlatą trumnę".

Podobnie jak rok temu Janina Paradowska przyznała nagrodę dla debiutanta -
- otrzymał ją PM Nowak za powieść "Ani jednej rzeczy"

Laureatką Nagrody Wielkiego Kalibru została Marta Guzowska za powieść "Ofiara Polikseny".

sobota, 12 października 2013

Wrocław - dzień czwarty







W piątek w EMPiKu Renoma Marek Krajewski spotkał się z czytelnikami.
Rozmowę z pisarzem poprowadził Piotr Huniewicz.

Czytelnicy zadawali pytania i, choć niedawno miała premierę powieść "W otchłani mroku",
dopominali się kolejnych przygód Popielskiego i powrotu Mocka.

piątek, 11 października 2013

Wrocław - dzień trzeci

Jesień we Wrocławiu jest wyjątkowo wiosenna. Kawiarniane ogródki są pełne ludzi.

Nie tylko ludzi. :) Wróble również chętnie przesiadują na słońcu.

Są też atrakcje dla melomanów.

I dla wielbicieli ekstremalnych doznań widokowych. ;)

Typowo jesienny widok.


Trwa Międzynarodowy Festiwal Kryminału. W czwartek wykład otwarty pt. "Czary mary i inne historie"
wygłosił Jan Gondowicz.

Odbyła się również dyskusja panelowa pt. "Czy Akademia potrzebuje kryminału?", w której wzięli udział
Bernadetta Darska, Wojciech Browarny, Mariusz Czubaj. Rozmowę poprowadził Irek Grin.

czwartek, 10 października 2013

Wrocław - dzień drugi

We Wrocławiu piękna pogoda, kilka stopni więcej niż w Olsztynie. Na zdjęciu: Ostrów Tumski

Ostrów Tumski.

Słynny wrocławski most z ogromną ilością kłódek.

Hala Targowa

Areszt Śledczy.

Dzisiaj rozpoczął się Międzynarodowy Festiwal Kryminału.
Prof. Anna Gemra w ramach wykładu otwartego opowiedziała "Skąd się wziął Stieg Larsson?".
Mogliśmy się dowiedzieć, jakie gatunki poprzedziły to, co dzisiaj nazywamy kryminałem.

Z kolei Wojciech Orliński wystąpił z wykładem otwartym pt. "Miasto jako bohater literacki -
- garść refleksji ogólnych oraz analiza szczególnego przypadku Sztokholmu w thrillerach Stiega Larssona".
Znany z kultowej trylogii "Millenium" Sztokholm został brawurowo rozpracowany i jako miasto zmarłego pisarza, i jako miasto jego bohaterów.

Ogromnym powodzeniem cieszyła się dyskusja panelowa poświęcona toksykologii.
Specjaliści opowiadali i o historii tej dziedziny, i praktyce współczesnej.
 Podobno najmniej doceniane przez zwykłych ludzi, a niesłusznie, są substancje roślinne wykorzystywane jako trucizny.

Dr Marcin Zawadzki, prof. Maciej Szostak i prowadzący dyskusję Sebastian Zakrzewski.
Dość niepokojąco zabrzmiała konkluzja, że każdy lek jest trucizną, jeśli przyjmiemy nieodpowiednią dawkę,
oraz że wszystko jest kwestią wielkości dawki oraz sposobu jej przyjmowania.

środa, 9 października 2013

Wrocław - dzień pierwszy

Dzień pierwszy? Właściwie tylko wieczór we Wrocławiu, bo cały dzień w drodze. Pociąg tradycyjnie był spóźniony. Już jutro rozpoczyna się Międzynarodowy Festiwal Kryminału - edycja jubileuszowa, bo dziesiąta. O Festiwalu w kolejnych postach, a poniżej kilka zdjęć Wrocławia.











wtorek, 8 października 2013

Olsztyn czyta kryminały

Olsztyńska „Gazeta Wyborcza” zamieściła materiał o kampanii literackiej, która właśnie się rozpoczyna w mieście nad Łyną, a której elementami będą „nietypowe spotkania autorskie połączone z grą miejską”. Wezmą w nich udział Paweł Jaszczuk, Krzysztof Beśka oraz piszący te słowa. Więcej informacji na stronie „Gazety” tutaj: http://olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,14737724,Olsztynianie_kochaja_kryminaly__wiec_bibliotekarze___.html#TRLokOlszTxt

poniedziałek, 7 października 2013

Nike 2013

Miałem rację pisząc na tym blogu, że tegoroczną Nagrodę Nike otrzyma Joanna Bator. Wczoraj wieczorem nagrodzono powieść pt. „Ciemno, prawie noc”, co należy przyjąć z ulgą, biorąc pod uwagę fakt, że tę prestiżową nagrodę mógł zdobyć chociażby komiks… Według mnie „Ciemno, prawie noc” jest książką słabszą niż wcześniejsze dokonania Joanny Bator. Cóż, nie jest tajemnicą, że Nike zdobywa autor oswojony i zwykle rozpoznawalny. Tegoroczna laureatka była nominowana po raz trzeci. Jej bezsprzecznie najlepsza powieść, czyli debiutancka „Piaskowa Góra”, kilka lat temu nie miała szans na zwycięstwo. A szkoda. Z kolei tegorocznym laureatem Nagrody Czytelników został Szczepan Twardoch za powieść pt. „Morfina”. Zwycięstwo Bator sprawiło, że nie dołączył on do ekskluzywnego grona autorów, którzy równocześnie otrzymali oba laury w danym roku. Póki co udało się to tylko Różewiczowi, Pilchowi, Tokarczuk i Kuczokowi. 

niedziela, 6 października 2013

Pióro & Pazur – nagrody wręczone

Największym wygranym wczorajszej gali Festiwalu Literatury Kobiecej w Siedlcach jest wydawnictwo Prószyński i S-ka. Zarówno zdobywczyni nagrody w kategorii „Pióro”, czyli Marta Stefaniak, jak i laureatka nagrody „Pazur” – Anna Fryczkowska, są autorkami związanymi z przywołanym warszawskim wydawcą. Stefaniak nagrodzono za książkę pt. „Czary w małym miasteczku”, o której to powieści Marta Mizuro pisze w „Zwierciadle”, że to: „Przewrotna, do bólu realistyczna baśń dla dorosłych”. Fryczkowska z kolei otrzymała nagrodę za powieść pt. „Starsza pani wnika”. Tu powołam się na  przewodniczącą jury nagrody Bernadettę Darską, która zauważa: „W powieści Fryczkowskiej mocno wyeksponowany jest wątek różnych odsłon współczesnej starości”. Obie panie wyjadą z Siedlec bogatsze o 10 tysięcy złotych każda. Nagrody wręczyła im słynna wokalistka Urszula Dudziak. Dodam, że książka Marty Stefaniak jest jej debiutem powieściowym. Anna Fryczkowska ma w dorobku już cztery książki. Nagrodzonym autorkom, oczywiście, gratuluję!

sobota, 5 października 2013

Goście honorowi

Wrześniowa „Lampa” (9/2013) zamieszcza m.in. tekst Łukasza Saturczaka będący relacją z odbywającego się we Lwowie Forum Wydawców. „Obudziłem się z kacem i tyle dnia pierwszego”, pisze Saturczak. Dnia drugiego „Wszyscy idziemy do Dzygi (knajpa – przyp. T.B.) – pada rozkaz (…) Później już średnio pamiętam, co i jak”. Trzeci dzień Forum ma w programie „Obiad i kac i myślę, że umierać będę i nawet agonia nad kotletem mnie dopada”. Później zaś „pół godziny otwierałem wino mazakiem i kluczami”. Warto dodać, że otwieranie odbywało się „pod fotelami lwowskiego teatru”, gdzie pisarze „mieli do wyboru kilka innych rodzajów win podawanych sobie po przyjacielsku z rzędu do rzędu”. Wieczorem „Siedzimy na ławce i pijemy balsam Wigor”. Saturczak kończy swoją opowieść słowami: „Niedziela już spokojniej”. Autor zauważa, że na tegorocznym Forum Wydawców „Polska gościem honorowym targów, pewnie z jakiś dziesiąty raz, ale nigdy z taką pompą”. Co racja to racja.

czwartek, 3 października 2013

Raszpla i wtykacz w digiświecie

„Czy ją też ktoś tak wyhebluje na gładko? Tę, która o siebie nie dba i poprawia sobie nastrój czym bądź? Czy jej dziura też jest jak lornetka teatralna skierowana na czarny hol, gdzie spaliła się żarówka, na długi, wąski korytarz potrafiący wilgotnieć do śluzowatości, kurczyć się i uciskać jak gumka od majtek, czy ją też? Ciekawe, czy ona też potrafi dusić węża do czerwoności, złapać go za gardło i dobrze potrząsnąć?”. Tak rozpoczyna się „Plastikowe M3 czyli czeska pornografia” Petry Hůlowej, którą u nas wydało wrocławskie wydawnictwo Afera. Niewielka oficyna specjalizuje się w promowaniu czeskiej literatury. Afera opublikowała m.in. książki: Balabana, Hakla, Soukopowej i Šabacha. Ostatni z wymienionych autorów bywa nazywany kontynuatorem tradycji pisarskiej Hrabala. Ma w dorobku książkę, której tytuł zapewne nasi wydawcy by odrzucili, zastąpili bardziej neutralnym. Mam na myśli „Gówno się pali”. Afera nie boi się kontrowersji i prowokacji. Chwała im za to. Cytowana wcześniej Hůlowa w „Plastikowym M3” w obszernym monologu opowiada historię praskiej prostytutki, która „bezwstydnie opisuje często fałszywą pieśń „wtykacza” (wagina) i „raszpli” (penis). A cały ten seks rozgrywa się w dekoracjach współczesnego digiświata, którego hipokryzję demaskuje równie namiętnie, jak nasze najskrytsze fantazje”. 

środa, 2 października 2013

44

To już pewne. Nie o mnie myślał w celi ksiądz Piotr mówiąc: „A imię jego będzie czterdzieści i cztery”. Jego zaszyfrowane widzenie najwyraźniej dotyczyło kogo innego. Czegóż ja się właściwie spodziewałem? Od jedenastu godzin jestem czterdziestoczterolatkiem i nie obserwuję niczego niezwykłego. Przed chwilą odebrałem telefon z życzeniami od kolegi-pisarza z Wiednia. Powiedział: „44? Piękna cyfra”. Bo ja wiem. Może ma kolega-pisarz rację?

wtorek, 1 października 2013

Nagroda im. Beaty Pawlak - nominacje

Blisko połowa książek nominowanych do Nagrody Wielkiego Kalibru została wydana przez warszawskie wydawnictwo W.A.B. Jeszcze lepszym wynikiem może się pochwalić wydawnictwo Czarne z Wołowca, które we właśnie ogłoszonym finale Nagrody im. Beaty Pawlak umieściło aż cztery pozycje. Listę finalistów uzupełniają książka Doroty Kozińskiej „Dobra pustynia” z przywołanego wcześniej W.A.B. oraz Adama Leszczyńskiego „Zbawcy mórz” wydana przez Wielką Literę. Wśród autorów z Czarnego wypatrzyłem Macieja Wasielewskiego z reportażem „Jutro przypłynie królowa”. Pisałem o tej pozycji na tym blogu całkiem niedawno. Polecam gorąco i nie ukrywam, że to mój cichy faworyt. Pozostali nominowani to Andrzej Muszyński za „Południe”, Wojciech Górecki i jego „Abchazja” oraz Krzysztof Środa, który napisał książkę o jednym z najdłuższych znanych mi tytułów czyli „Podróże do Armenii i innych krajów z uwzględnieniem najbardziej interesujących obserwacji przyrodniczych”. Komu przypadnie nagroda imienia tragicznie zmarłej w wyniku zamachu na Bali reportażystki okaże się za dwa tygodnie.