piątek, 8 lipca 2016

O „Rauszu” w „Nowych Książkach”

W podwójnym, wakacyjnym numerze „Nowych Książek” (7-8/2016) zamieszczono recenzję mojej powieści. Sławomir Buryła w tekście pt. „Na rauszu” pisze m.in.: „Rausz ma wymiar psychologicznego traktatu o naturze zła. Czym ono jest w powieści Białkowskiego? Na pewno bytem labilnym, funkcjonującym jak choroba zakaźna. Epidemia ta ma swoją dynamikę. Zło potrafi dostosować się do sytuacji, zmiennych warunków, omijać przeszkody i wzmacniać swą niszczycielską siłę. Ta „innowacyjność” zła jest porażająca. Podobnie jak prawda o jego zaraźliwości. Ważna poznawczo i literacko, ciekawa książka Białkowskiego nie zostawia wiele miejsca dla zwolenników optymistycznych koncepcji natury ludzkiej”. 

czwartek, 23 czerwca 2016

Rozmowa o „Maulbeerbaum”

Poniżej umieszczam filmik przygotowany przez mojego niemieckiego wydawcę, promujący ukazanie się „Drzewa morwowego”, czyli „Maulbeerbaum”:


środa, 15 czerwca 2016

O „Rauszu” w „Kurierze Porannym”

„Tomasz Białkowski napisał sensacyjną powieść o dwuznacznym tytule. Wydaje się, że to opowieść o upojeniu władzą i bezkarnym mordowaniu. Osadzona w realiach hitlerowskich Niemiec, ale dziwnie współczesna”. To opinia Jerzego Doroszkiewicza, który kończy swój tekst następująco: „Świetnie skonstruowana, oparta na faktach i istniejących postaciach powieść, nie jest może odpowiedzią na „Łaskawe” Jonathana Littela, raczej uzupełnia literacki opis zwyrodnienia i tak często wspominanej w kontekście wszelakich wojen banalności zła”. 

wtorek, 31 maja 2016

O „Rauszu” na „Pasje-fascynacje mola książkowego”

Autorka obszernej recenzji rozpoczyna swój tekst zdaniem: „Rewelacyjna książka, w której podobnie jak w innych książkach autora, do głosu dochodzi wstydliwa, bolesna prawda historyczna odziana w beletrystyczną opowieść”. Cały tekst znajduje się tutaj: http://pasje-fascynacje-mola-ksiazkowego.blogspot.com/2016/05/rausz-tomasz-biakowski.html

niedziela, 29 maja 2016

O "Rauszu" na Kulturatka.pl

„Historia uważającego się za wybrańca, a będącego tylko głupim pionkiem wielkiej struktury Egona porusza. Wchodzimy w ten przerażający świat, czujemy zło i demoralizację ludzkich myśli i nie możemy się oderwać”. To fragment opinii o „Rauszu” autorstwa Agnieszki Jedynak. Cały tekst możecie Państwo przeczytać tutaj:
http://www.kulturatka.pl/2016/05/12/ofiara-zla-czy-samego-siebie-czyli-recenzja-ksiazki-rausz/


piątek, 27 maja 2016

O „Rauszu” w „Rzeczpospolitej”

Krzysztof Cieślik przeczytał moją powieść i postanowił napisać o niej kilka zdań. Niewielki fragment tekstu zatytułowanego „Szaleństwa dziedzica pruskiego”: „Białkowski zręcznie kreśli powieściową intrygę. (…) „Rausz” to przede wszystkim nie tyle powieść wojenna, ile kolejna inkarnacja dekadenckiego toposu upadłego arystokraty, z pierwowzorami w hrabim des Esseintesie i Dorianie Grayu”.